Rockstar Games właśnie dała mało sympatyczną wiadomość całej modding community. Studio opublikowało nowe, mocno zaostrzające wytyczne dla modderów, które zabraniają tworzenia całej masy rzeczy, które do tej pory były standardem w scenie modów do GTA. Chodzi tutaj o nowe misje, mapy, porty oraz wszelkie mody łączące treści z różnych gier. Zasadniczo R* mówi: trzymajcie się od tego z daleka. To spory manewr przed premierą GTA 6, która czeka nas 19 listopada 2026.
Rozumiemy, że Rockstar chce chronić swoją nową grę przed zalewem fanowskich dodatków, zwłaszcza że akcja toczy się w Leonidzie i Vice City. Ale serio? Zabronić misji czy map to jeden poziom kontroli — dla nich to pewnie kwestia ochrony grywalności i bezpieczeństwa. Z drugiej strony, to oznacza, że community, które przez lata tworzyło naprawdę zajebiiste rzeczy dla starych GTA, będzie musiało się pilnować. Modderzy to będą zadowoleni, ale co poradzić.
Standard Edition za 79,99 USD, Ultimate Edition za 99,99 USD — takie ceny już znamy. Teraz czekamy, jak duża będzie mapa i co konkretnie będzie się tam dziać. Te nowe wytyczne to jasna sygnalizacja: Rockstar traktuje GTA 6 inaczej niż poprzednie części, bardziej kontrolnie. Czy to się sprawdzi? Zobaczymy za niespełna dwa lata.
Rockstar Games has released updated modding guidelines that prohibit creating new missions, maps, ports, and mods combining content from different games.
Full write-up in Polish above — see the original source below.