Netflix przesłał sobie dziś pozycję głównego gracza. Oficjalna prezentacja gameplaytu GTA VI przyciągnęła prawie 4 miliony równoczesnych widzów, a to wystarczyło, żeby platforma się przegrzała. Rockstar nie oszczędzał — puszczenie materiału na streamingowym gigantcie zamiast tradycyjnie na YouTube to ruch, który pokazuje skalę zainteresowania szóstką. Dla porównania: to są liczby, które zwykle oglądają transmisje największych eventów gamingowych.
Co się pokazało w gameplay'u? Głównie Vice City i jego nowe oblicze — mapa Leonidy wygląda świeżo, pełna koloru i detali. Widać było m.in. dynamikę walki, poruszanie się po mieście, przechodzenie między misjami. Oczywiście społeczność zaraz zaczęła analizować każdą klatkę w poszukiwaniu easteregg'ów i ukrytych Easter'y. To, co pojawiło się w sieci, natychmiast stało się memetem — zarówno te momenty hype'owe, jak i krótkie niedopatrzenia Rockstara.
Wciąż czekamy na premierę 19 listopada 2026 roku, kiedy wejdziemy do Vice City na poważnie. Standard Edition będzie kosztować 79,99 USD, Ultimate Edition 99,99 USD. Do tego czasu będziemy żyć z tego, co już widzieliśmy, analizując każdy detail gameplay'u jak detektywi. Netflix pokazał, że zainteresowanie GTA VI jest po prostu kosmiczne — i to dopiero początek.
The official GTA 6 gameplay reveal streamed on Netflix drew nearly 4 million concurrent viewers and caused the platform to crash.
Full write-up in Polish above — see the original source below.